Sesja 62

PROJEKT CHEOPS (62) SYMPOZJUM W CHICAGO

SESJA PUBLICZNA, CHICAGO, USA

30 lipca 2006

Sesja metodą channelingu telepatycznego 62

UCZESTNICY: Lucyna Łobos, Bill Brown, Iwona Stankiewicz, Andrzej Wójcikiewicz, oraz Publiczność przybyła na Sympozjum

IWONA:  Pytanie od publiczności zadane przez Iwonę Stankiewicz
ANDRZEJ:  Pytanie od publiczności zadane przez Andrzeja Wójcikiewicza
SAMUEL: Odpowiedź na pytanie za pośrednictwem Lucyny Łobos

SAMUEL: Witam wszystkich zgromadzonych na tym Sympozjum wspólnej naszej misji. Ja, En-Ki, i En-Li, którzy jesteśmy od samego początku, będziemy teraz uczestnikami channelingu. Zanim przejdę do odpowiedzi na pytania powiem jeszcze słów kilka. Jestem – jak to określony zostałem – gadatliwy. Dzisiaj wobec takiej konkurencji z jaką ja, zwykły duch, nie naukowiec, nie potrafię konkurować. Zatem posłuchajcie uważnie mojej propozycji. Otóż wbrew temu, co powiedział Andrzej, że nie na wszystkie pytania odpowiem – odpowiem. Za kilka dni pozbędę się „konkurentów” i jest moja propozycja spotkania się już tylko na channelingu ze mną. Wtedy bedę odpowiadał nawet na pytania osobiste. Proponuję sobotę, godzinę wieczorną i ci wszyscy, na których pytania dzisiaj nie odpowiem i ci, których zainteresuje channeling niech przyjdą. Będę wtedy tylko ja. Naukowcy wyjadą. Propozycja moja jest taka, żeby channeling odbył się tam, gdzie było poprzednie Sympozjum. Pozostawiam decyzję wam, a teraz słucham pierwszego pytania.

ANDRZEJ: Witaj Samuelu, pierwsze pytanie. Czy konflikt Izraela z Libanem pociągnie za sobą więcej państw i jakie bedą tego skutki?

EN-KI: Odpowiadam na pytanie. Uczynimy to, co uczynione zostało poprzez istoty – byty. To co uczynili nad wulkanem Yelowstone. Wielu nie zdaje sobie sprawy, że nad Yelowstone cały czas krążą statki, które zapobiegają wybuchowi. Bo gdyby nie to, to wulkan by wybuchł. Jest w naszym interesie i istot – bytów z Oriona, żeby nie doszło do zbrojnego konfliktu pomiędzy tymi zwaśnionymi krajami. Uczynimy dokładnie to samo, co z wulkanem Yelowstone, zabezpieczymy energetycznie, żeby się to nie rozeszło na cały świat. Naszym celem jest ratowanie nie tylko Ziemi, ale i ludzi. I wyprzedzę pytanie, które krąży w umyśle istoty, która jest na sali. Otóż istoty z Syriusza B, nazwane przez was „szarakami” są w podobnej sytuacji co Ziemia. I mówię tu z całą powagą, że ci z Syriusza B nie chcą skolonizować Ziemi, a z was uczynić niewolników. Błędne informacje przybywają na Ziemię. Słucham dalej.

ANDRZEJ: Następne pytanie. Co to jest tak zwana „Biblijna Bestia”? Czy jest na Ziemi i jeśli tak, to kim jest?

EN-KI: I tutaj, zgodnie ze zwyczajem jaki stosuję, ta osoba, która zadała to pytanie niech przyjdzie na rozmowę osobistą. To pytanie nie nadaje się do odpowiedzi na forum. Mogłoby się to nie spodobać wielu z was. Słucham.

IWONA: Witaj Samuelu, chciałam przekazać kolejne pytanie. Jaką rolę będzie miała Wielka Piramida po 2012 roku?

EN-KI: Nazwijmy to – ogromnego akumulatora, bo nie ustanie energia w chwili, kiedy zostanie uruchomiona. Raz uruchomione połączenie energetyczne będzie po wsze czasy wysyłać energię na Drugą Ziemię i drogę powrotną. Cały system energetyczny, który ma połączenie z Piramidą, jak już mówiłem ma połączenie z całą Ziemią. To zostało dokładnie zaprojektowane, umiejscowione, zamontowane z chwilą kiedy rozpoczęto budowę pierwszej piramidy. Urządzenie jest zamontowane w części podziemnej Piramidy Pierwszej. Energia, która będzie pobierana przez piramidy i czakramy na całym świecie, będzie pracować dla dobra ludzi. Słucham.

IWONA: Dziękuję. Kolejne pytanie. Czy po uaktywnieniu siatki geomagnetycznej wokół Ziemi aktywność naszego czakramu w Chicago wzrośnie?

EN-KI: Z tego mało korzystacie, a pytacie się, czy będzie jeszcze większa energia w czakramie? To, że jestem po drugiej stronie wymiaru czasowego nie znaczy, że nie mam kontroli na tej Ziemi. Jak to zostałem nazwany „szefem”, to ja, jako szef, mam swoich – powiedzmy – pracowników, którzy mi zdają relacje. Miasto Chicago z pewnych względów jest miłe mojemu sercu. Po niepotrzebnych sporach pomiędzy naszymi synami, gdzie doszło do wybuchu wojny jądrowej na terenach Afryki, musieliśmy uciekać. I właśnie Ameryka Północna stała się czasowo naszym domem. Siedzibą moją i mego syna Marduka, potem czczony jako bóg Ra – tutaj mieszkaliśmy. I na pamiątkę, lub żeby to miejsce wyszczególnić został otwarty, zamontowany czakram. I tutaj nie chcę prowokować, bo polubiliście kopanie w kościołach, ale gdybyście tak weszli i niedużo, około 50 metrów przekopali się do podziemi, to natrafilibyście na naszą siedzibę. Ale kopać trzeba w kościele, ale do tego już nie dopuścimy. Kopanie rozpocznie się inne, w Egipcie. Tak, że ten czakram uaktywni się z taką samą mocą, jak wszystkie inne. Słucham.

ANDRZEJ: Samuelu, jaka jest najlepsza, najskuteczniejsza metoda aby usunąć blokady energetyczne spowodowane traumatycznymi przeżyciami, aby umożliwić swobodny przepływ energii przez ciało?

EN-KI: Dobrze, spróbuję jako terapeuta, psycholog i zapytam się ciebie, czy ty na pewno tego chcesz? Przecież tak naprawdę, to chcesz, żeby się tobą zainteresować. Tak naprawdę, to twój problem jest inny – brak miłości. Ty wołasz o miłość. Kiedy będziesz w stanie miłości – wszystko minie. To jest dla ciebie lekarstwo. Wtedy otworzysz się na energię, na innych ludzi, wtedy będziesz w stanie pomóc drugiemu człowiekowi. Ale najpierw… najpierw ty. I musisz odnaleźć miłość. Słucham dalej.

IWONA: Dziękuję, kolejne pytanie. Jak będzie przebiegać oczyszczanie Ziemi po uruchomieniu systemu? Czy ludzie dalej będą gnębieni przez innych ludzi?

EN-KI: Często słyszymy zarzuty: dlaczego to Bóg dopuszcza tyle zła? Gdzie jest Bóg? Ale coś wam powiem w skrócie. Otóż 6000 lat… przepraszam… cztery… łącznie… 4000 lat przed Erą Ryby, na posiedzeniu Rady Bogów zdecydowano żeby oddać ludziom Ziemię w zarządzanie, jednocześnie dając wolną rękę decydowania o sobie, używania wolnej woli i rozumu. Cztery tysiące lat minęło. Następna okrutna decyzja Rady była taka: eksperyment istot ludzkich nie powiódł się. Nie muszę dokładnie wyjaśniać jaka była decyzja Rady. Na prośbę moją, na prośbę En-Li, żeby dać ludziom jeszcze jedną szansę. Więc jako nauczyciel na Ziemię przybywa mój brat. Otrzymuje imię JEZUS. Wraz z nim przybywa na Ziemię czas, który ma imię DWA TYSIĄCE LAT. Czas był wyznaczony do Ery Wodnika i ten czas mija. Jakie podsumowanie jest tych 2000 lat – nie muszę mówić. Jest teraz szybki kurs nauczania… Nauczania… proszenia… wręcz błagania o miłość. O miłość względem siebie. Kiedy wołałem, prosiłem o miłość – byłem wyśmiany. Kiedy zacząłem mówić o „wyroku” usłyszałem: Samuel straszy. I teraz oddaliśmy głos naukowcom. I zanim przejdę do następnego pytania, powiem – los… wasz los… waszych najbliższych znajduje się nie w naszych rękach, ale w waszych. To wy zdecydujcie sami, po której stronie chcecie się opowiedzieć. Przechodzę do pytania następnego.

ANDRZEJ: Czy można wyjaśnić co to znaczy „powrót bogów na Ziemię” i jakie są tego konsekwencje?

EN-KI: Dobrze, odpowiem na to pytanie, bo to nie uderza w ugrupowania religijne. Kiedy jako istota duchowa przechadzam się wśród ludzi, słyszę takie słowa: „kto ich tutaj prosi”, „do czego ci bogowie są nam potrzebni? Tyle lat się żyło bez tych bogów i możemy dalej żyć spokojnie”. Otóż teraz odpowiem tak. Bogowie przybędą po to, żeby nauczyć was żyć. Bo jeśli uważacie, że potraficie żyć, to jesteście w błędzie. Rozejrzyjcie się dobrze. Tak naprawdę, wybrani – wy to nazywacie indygo – i bogowie już są wśród was. Zarówno przybyli, którzy przyjęli ciało ludzkie a pochodzą z Oriona, będą nauczycielami, tak samo i bogowie. I teraz zapytam się tutaj was wszystkich. Czy znacie modlitwę pańską „Ojcze nasz”, czy tylko ją mówicie? O co prosicie w tej modlitwie? I to się wypełni o co prosicie. Jakiej modlitwy nauczył was Jezus? A według słów Właściciela Ziemi, a Właścicielem jest sam Bóg Najwyższy – Ziemia będzie planetą rajską, planetą bogów, a istoty ludzkie bedą żyć w pokoju i miłości. Słucham dalej.

IWONA: Dziękuję. Jaką funkcję spełniają na Ziemi Stwórcy Skrzydeł – Wingmakers?

EN-KI: Z różnych planet – bo jesteście w centrum uwagi całego wszechświata i Ziemia nie jest pępkiem wszechświata, i według słów religii nie jesteście jedynymi w całym wszechświecie. Są planety, które gotowe są iść z pomocą. Inni natomiast przyglądają się wam z obojętnością, z pogardą wręcz, nie chcąc nawet nawiązywać kontaktu. Pod różnymi postaciami się ukazują, nawiązują kontakt dając rady, pouczenia, a przede wszystkim zgodnie – ci co chcą pomóc, wołają – opamiętajcie się, bo idzie zagłada, a możecie się uratować. I tutaj powiem słowa przykre, ale może takie są potrzebne. Otóż te wszystkie wydarzenia i to, co nawet dzisiaj mówił Patrick, nie musi się wydarzyć. Ale kiedy się wydarzy, bo nie zdoła się uruchomić zabezpieczenia, to może słowa moje obudzą refleksje. Po tych katastroficznych wydarzeniach Ziemia ucierpi. Fakt. Ale Ziemia potrafi się szybko regenerować. Wystarczy kilkadziesiąt lat, może trochę więcej i będzie gotowa do zamieszkania. Wielu chętnych jest na to, żeby zamieszkać na tej Błękitnej Planecie. Więc niech te słowa moje wryją się wam do umysłu. Słucham.

ANDRZEJ: Dziękuję. Samuelu, czym jest tak zwana „wolna energia”, o której mówił Nicola Tesla? Czy to jest energia podobna do energii piramid?

EN-KI: Wolna energia jest aktywna cały czas, tylko trzeba umieć się na nią otworzyć. Ludzie skutecznie się zamykają na energię. Wolna energia to nic innego jak energia, która jest pobierana z kosmosu. Wystarczy być otwartym, mieć umysł niczym nie zmąconym, usiąść lub stanąć, otworzyć ręce ku niebiosom i poprosić o energię. Ona przyjdzie, ale… (zmiana kasety)… tej energii coraz mniej jest w was. Oczekujecie cudów, ale najlepiej, gdyby ten cud ktoś za was zrobił, Najlepiej my. A po to przychodzisz na Ziemię, żeby się doskonalić poprzez pracę. My możemy pomóc, ale jest zasada. Ja pomogę tobie, a ty pomóż mnie. Otwórz się. I to jest wolna energia. Słucham.

ANDRZEJ: Drogi En-ki, czy ludzie zdołają docenić pomoc, którą czynicie wobec Ziemi, kiedy zostanie włączony system w Wielkiej Piramidzie? Dlaczego tak wielu ludzi z tego kpi?

EN-KI: No cóż, pytanie wydawać by się mogło łatwe, ale niekoniecznie. I teraz ja się zapytam was, a odpowiedź niech każdy tutaj da sobie też sam, bo pytanie zadała jedna osoba, ale u każdego z was jest to ziarenko takiej niewiary i wątpliwości. Teraz zapytam się was wprost. Czy kiedy na Ziemi był Jezus, czy został przyjęty? Czy jego nauki, które były przepojone miłością zostały zaakceptowane? Czy ludzie przyjęli nauki Jezusa? Czy poszli jego drogą? Co uczynili z Jezusem? Za co został skazany na śmierć? I tu jest następna refleksja… Jesteście na tej samej drodze, co kiedyś byli ludzie przed Jezusem. Każdy z was – już wspomniałem – jest odpowiedzialny za siebie. I pamiętajcie… pamiętajcie o naukach Jezusa… Czego chciał was nauczyć? To samo i teraz… Nie ma Jezusa, są grupy ludzi… duże grupy na całym świecie i najczęściej te grupy dźwigają ten symboliczny krzyż – odrzucenia, kpienia, często wyzwisk. Tak jak gdyby historia się powtarza, tylko tym razem nie będzie następnych 2000 lat. Słucham.

IWONA: Wspominałeś kiedyś Samuelu, że ludziom tak naprawdę zostały przekazane dwa przykazania, a nie tyle ile nam się mówi. Jakie to były przykazania?

EN-KI: No cóż, jestem poddany testom. Dobrze, w takim razie posłuchaj. Pierwsze przykazanie: będziesz miłował Boga i nie czynił obrazów. To jest pierwsze przykazanie. Drugie przykazanie: szanuj bliźniego swego jak siebie samego. I w tych przykazaniach jest wszystko. Jest ukryta miłość do Boga, tego żywego, i miłość do drugiego człowieka. Teraz piękne słowa mówicie: miłość, ale nie zapominajcie o jednym. Słowo nie wystarczy. My znamy serca. Kiedy mówię: możesz się modlić do Boga – wyjdź w pole, idź do lasu i rozmawiaj z Bogiem. Wy potrzebujecie obrazów. Słucham dalej.

ANDRZEJ: Czy w najbliższym czasie będzie udostępnione dla ludzkości korzystanie z energii elektrycznej uzyskanej z otaczającego nas eteru?

EN-KI: Jeśli wszystko dobrze pójdzie, a co mam na myśli to wiecie, to ludzkość będzie korzystać z energii Słońca nie potrzebując tych wszystkich reaktorów jądrowych, neutronowych. Energii Słońca wystarczy na zaspokojenie potrzeb całej Ziemi. To będzie po pewnym czasie. Słucham.

IWONA: Dziękuję. Samuelu następne pytanie – jaka jest w tej chwili lokalizacja Atlantydy oraz Pacyfiki?

EN-KI: I tutaj mógłby powstać pewien spór pomiędzy mną a naukowcami. A że ja nie jestem naukowcem, tylko jakimś tam Samuelem lub En-Ki, to odpowiem ogólnie i będę trzymał się tego, co powiem. Otóż Atlantyda – wyspa znajdowała się – jak sama nazwa głosi – na Atlantyku. Po tym wydarzeniu katastroficznym, większość wyspy zatonęła. Szukać Atlantydy można bliżej Meksyku. Mogę zlokalizować dokładnie gdzie. Są dowody istnienia tej wyspy, ale lepiej by było, aby ta wyspa nie wypłynęła, bo gdy wypłynie, to w czarnych barwach znajdzie się Europa. Więc będziemy ratować to, co jest teraz. Słucham.

ANDRZEJ: Dziękuję Samuelu. Na terenie Chicago były dwie organizacje. Jedna „Pyramid Beacon of Peace” – „Piramida Światłem Pokoju”, i druga „The Mysteries of the World”. Potem powstał konflikt. Czy jest możliwe usunięcie tego konfliktu?

EN-KI: Musiałbym się nie nazywać En-Ki. Spokojnie. Tak jak powiedziałem, tak uczynię. Wszyscy powrócicie do jednego gniazda, do mojego gniazda, Wszyscy. Lekcja dla was została zakończona. Słucham.

IWONA: Dziękuję. Samuelu, jak można pomóc w „aklimatyzacji” ciągle przybywającym na Ziemię dzieciom indygo, kryształowym i tęczowym?

EN-KI: Tak naprawdę, to uczcie się od tych dzieci i nie próbujcie ich zmieniać, bo to się nie uda. Tych istot z Drugiej Ziemi, nad wyraz inteligentnych, do dwunastego roku będzie przybywać. Większość będzie się rodzić i rodzice, którzy posiadacie dziecko, a wydaje wam się, że jest inne, trudne, to tu mówię na tej sali – zacznijcie się uczyć, ale od dziecka, a wtedy łatwiej będzie wam zrozumieć i wychowywać. Takie dzieci nigdy nie przystosują się do wytyczonych norm przez was, ludzi. Są wyznaczeni też do współpracy po roku dwunastym. Słucham.

ANDRZEJ: Czy medytacja w sercu światłem może mieć związek z sercem Ozyrysa i programem ratowania Ziemi?

EN-KI: A ja się ciebie pytam – czy znasz Ozyrysa? Czy wiesz, czego oczekuje Ozyrys? Ozyrys oczekuje posłuszeństwa. Żeby medytować potrzebne jest czyste serce… twoje serce. Ozyrys współpracuje z Ziemią, ale Właścicielem Ziemi jest ktoś inny, więc jeśli chcesz medytować, otworzyć swe serce, otwórz na Właściciela Ziemi… I tyle mam do powiedzenia… Słucham.

IWONA: Dziękuję bardzo. Samuelu, co masz do powiedzenia o mega trzęsieniu Ziemi, które może nawiedzić zachodnio-północne wybrzeże Stanów Zjednoczonych?

EN-KI: Z roku na rok tych wydarzeń katastroficznych będzie przybywać i nie chcę być tutaj tym, co straszy. Mogę jedynie powiedzieć: im szybciej dotrzemy do informacji i zastosujemy się do wskazań na tych tablicach, do tych informacji… tym lepiej. Wtedy zmniejszą się te wszystkie wydarzenia katastroficzne. Co powoduje już teraz to wszystko – już wiecie. Owa planeta przelecieć koło Ziemi musi. Nie mówiąc o Słońcu. Trzęsienie Ziemi wyrządzi trochę szkód. Zrobimy co jest w naszej energetycznej mocy, ale potrzebujemy jeszcze pomocy fizycznej, pomocy w materii. Mój czas, jak to mawia Barbara, się kończy i jeszcze raz ponawiam propozycję. Jeśli chcecie rozmawiać na jeszcze inne tematy i uzyskać jeszcze więcej odpowiedzi, to proponuję sobotę. Na dzisiaj dziękuję.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Lucyna Łobos, Sesje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s