Sesja 73

PROJEKT CHEOPS (73)

SESJA PUBLICZNA CHICAGO, USA  12 sierpnia 2007

Sesja publiczna chanelingu telepatycznego 73

UCZESTNICY: Lucyna Łobos, oraz Uczestnicy spotkania w Chicago

Była to wyjątkowa sesja publiczna z En-Ki, ponieważ do zadawania pytań poproszona została przypadkowa osoba z sali (frekwencja około 200 osób) i zadane były WSZYSTKIE pytania napisane przez uczestników na kartkach, włącznie z pytaniami prywatnymi. Zostało tak zdecydowane przez En-Ki ze względu na zarzuty, że pytania są „selekcjonowane”, „przygotowywane z góry”, itp.

EN-KI: Witajcie na tym dzisiejszym zgromadzeniu dnia 12 sierpnia. Mówię dlatego dokładną datę, gdyż to spotkanie będzie moim spotkaniem, powiedzmy takim przed moim „urlopem”, gdyż moją decyzją, jaką podjąłem – jest na rok czasu przekazać władzę, przekazać prowadzenie tutaj, w Chicago, innej istocie duchowej. Żeby było jaśniej, powiem – ten rok będzie czasem próby… próby dla Chicago. To, że nie będę przychodził na wezwanie nowego medium, które się „okrzyknęło” tu w Chicago, chcę zakomunikować – jeśli nowe medium powie „Rozmawiam z En-Ki” będzie to kłamstwem… Będzie rozmawiać, ale z tym, który przyjdzie mnie zastąpić na rok. Nie będę mówił tutaj „jaskółki”, bo wiele jaskółek nie przyleciało. Powiem dzisiaj – bo chcecie znać, kto będzie tą istotą duchową… Imienia nie wypowiem, ale po jego słowach, po jego zachowaniu i poddawaniu wielu z was próbom, będziecie wiedzieć kto to jest. Ja powiem tyle – ta istota duchowa będzie dla was przeznaczeniem. Nazwijcie ją „Przeznaczenie”. Zostawiam moje miasto na rok, na jeden rok. I nie jest to wymysł Lucyny, medium mojego… Jest to moja decyzja.. i tylko moja. Po roku powrócę i wtedy zrobimy podsumowanie. Medium, które zostało wybrane, medium, które zostało mnie przydzielone – było i jest, i będzie przy mnie, i tak pozostanie. Do nowego medium, które się okrzyknęło w moim mieście, że jest najważniejsze przyjdzie ten, który mnie zastąpi. Dlaczego wybrałem taką dzisiaj rzecz, jak zmianę? Odstąpiłem od tradycyjnego wspomagania, wspierania energetycznego medium, gdzie poprosiłem kogoś z sali niezależnego, o nie zmąconym umyśle, bo taki się pojawił. Ten człowiek, który tu siedzi obok, nie należy do grona jaskółek, ale ma serce otwarte. I dlatego nie będzie mówienia „spekulacja”, „zmowa”, „wyszkolone, wyuczone medium”. Ja, En-Ki, Samuel, kocham was… Kocham was nad wszystko, ale ten rok będzie rokiem lekcji… Lekcji dla was i lekcji nauczenia się miłości. Zatem, po tym słowie wstępnym możemy zaczynać. Poproszę o pierwsze pytanie.

PYTANIE: Czy Kalifornii grozi zagłada?

EN-KI: Istoto, która zadałaś to pytanie… Gdybyś uważnie śledziła wydarzenia i bardziej zapoznała się z moimi przekazami, to byś wiedziała, że kiedy Ziemia nie otrzyma zabezpieczenia takiego, o jakie nam chodzi, to zagłada czeka całą Ziemię, nie tylko te miejsca, o których mówisz. Jeśli zabezpieczenie będzie w czasie, to możesz spać spokojnie. Słucham.

PYTANIE: Czy Polska będzie ochroniona od zagłady Rosji i Niemiec?

EN-KI: Zarówno Rosja, jak i Niemcy mają ten sam problem, co Polska. Cały system polityczny, gospodarczy się wali. A to wszysto jest spowodowane tą zmianą, która ma nastąpić po roku dwunastym. Wszystkie systemy legną w gruzach… .Wszystkie. Słucham.

PYTANIE: Kto otworzy małą piramidę kryształową, która jest umieszczona na Komnacie Króla i kiedy to nastąpi?

EN-KI: Wiele rzeczy będzie się uaktywniać dopiero po roku dwunastym. Nie wcześniej. Teraz trwają wielkie przygotowania i jest już proces oczyszczania. Proces doskonalenia Ziemi, otwierania następnych zasobów energetycznych – nastąpi po roku dwunastym. Takie jest prawo kosmosu i tego prawa żadna polityka ziemska, żadne istoty ludzkie nie są w stanie zmienić. Ten proces dopiero musi nastąpić. Słucham.

PYTANIE: Od najdawniejszych czasów członkowie wszystkich kultur i religii wierzyli, że w wyższych wymiarach przebywają istoty, których zadaniem jest opiekowanie się ludźmi, prowadzenie ich na drodze rozwoju duchowego, pomaganie w rozwiązywaniu życiowych problemów. Jakie istoty duchowe sprawują te funkcje wymienione i czy świat ducha – to jest jeden świat, w którym są aniołowie, dusze w czyśćcu, upadłe anioły i ciemne moce?

EN-KI: No cóż, i tutaj, przy tym pytaniu mógłbym powiedzieć „przyjdź na sesję osobistą”, bo pytanie jest bardzo rozległe, a zarazem bardzo mądre. Powiem tylko krótko. Istoty ludzkie, w przeciwieństwie do innych cywilizacji, otrzymały wolną wolę dysponowania sobą. Prawo dysponownia Ziemią istoty ludzkie otrzymały niedawno, bo 2000 lat temu. Wolna wola była dana wiele tysięcy lat temu, ale prawo zarządzania – 2000. Wszystkie, wszystkie istoty które, podlegają prawu doskonalenia się – przechodzą ten sam etap, co istoty ziemskie. Żeby zostać istotą duchową nie podlegającą prawu inkarnacji, musi się przejść długą drogę. Istoty duchowe, już te ze szczebla najwyższego, nie mogą ingerować na Ziemi właśnie z tego powodu – waszej wolnej woli. Mają pomagać, owszem, mają. A teraz – zwracam się do wszystkich. Ilu z was słucha podszeptów na przykład swego Anioła Stróża? Ten pierwszy impuls, który przychodzi do głowy, pierwsza myśl – jest myślą od Anioła Stróża. Wydaje się wam najczęściej mało logiczna i jest odrzucana. Zaczynacie się kierować czym – rozumem, wolną wolą. I często to, czym się kierujecie, przynosi wam rozczarowanie. Cały czas wam pomagamy my, istoty duchowe, prowadzimy. Nawet teraz, w tej Misji Ratowania Ziemi, żebyśmy mogli wykonać to dzieło – potrzebujemy was, was istoty ludzkie. Pomagać jesteśmy w stanie energetycznie, ale fizycznie – to wy musicie zrobić największą pracę. Także, z zarzutem mówienie, że istoty duchowe za mało pomagają, albo nie pomagają – pomyśl… Pomyśl i bardziej zacznij słuchać tej intuicji i tego, co podpowiada tobie twój Anioł Stróż. Słucham.

PYTANIE: Czy ja będę profesjonalnym sportowcem?

EN-KI: Ciekawe pytanie. Nic nie przychodzi bez pracy. Żeby zostać dobrym sportowcem trzeba włożyć dużo pracy. Ale – dobry sportowiec, a fanatyczny sportowiec – to są dwie różne rzeczy. Jeśli będziesz chciał wypracować i być dobrym sportowcem – będziesz. Ale, jeśli będziesz na siłę to robić i wspomagać się pewnymi rzeczami dopingującymi, to krótką karierę tobie wróżę. Sportowca z ciebie nie będzie. Wręcz przeciwnie – kalekę z siebie zrobisz. Słucham.

PYTANIE: Czy po oczyszczeniu Ziemi nie będzie grzechu, zła, niepowodzeń, trudów? Czy będzie to raj?

EN-KI: I my byśmy też tak chcieli, ale jeśli znacie Biblię, a wielu z was mówi, że czyta, to jest wyraźnie napisane w Apokalipsie Jana (kilka razy powtarza): „Królestwo Boże nastąpi”, ale na przygotowanie Ziemi do Królestwa Bożego potrzebne jest 1000 lat. Więc Ziemia, proces oczyszczania będzie przechodzić przez 1000 lat – i wtedy spełnią się te słowa. Przyjdzie Królestwo Boże na Ziemi i będzie tak, jak teraz usłyszałem, tak jak marzy się każdemu z was. Ale, to dopiero będzie. Po roku dwunastym będzie – ale duży bałagan. Słucham.

PYTANIE: Drogi Samuelu, jest mi obecnie bardzo smutno i czuję się osamotniona, bowiem straciłam mojego najlepszego przyjaciela. Zrobiłam wszystko, aby uratować go, ale to nie pomogło, więc chciałabym się dowiedzieć, czy takie było jego przeznaczenie, czy tylko lekcja dla mnie? I czy kiedyś spotkam się z nim?

EN-KI: Takie było przeznaczenie dla was dwojga. Nie tak do końca kochasz swego przyjaciela. Bo, jeśli naprawdę kochasz i chcesz, żeby był szczęśliwy twój przyjaciel, to przestań się smucić, przestań płakać, bo łzy to energia. Smutna energia. Byliście ze sobą połączeni energetycznie. Ten przyjaciel, którego straciłaś odbiera tę energię smutku. Nie może znaleźć spokoju, bo ty jesteś smutna. Więc, jeśli go naprawdę kochasz, to wspominaj te szczęśliwe dni, jakie były z wami i to wysyłaj do niego. Czy spotkasz się z nim? Jeśli tego bardzo pragniesz, bo reinkarnacja była, jest i będzie, więc mówię – jeśli tego bardzo pragniesz spotkasz się, ale teraz zrób… zrób to, o czym mówię. Daj mu miłość – a odzyskasz ty spokój i twój przyjaciel. Słucham.

PYTANIE: Drogi En-Ki, czy znana ci jest energia „All love” i „Sechim”, której inicjację otrzymał Patrick Zeilgler właśnie w Piramidzie w Gizie? Czy Patrick i jego energia może być pomocna w Projekcie Cheops?

EN-KI: Każda energia w Projekcie Cheops, Misji Faraon – obojętnie – jest to jedna misja, Misja Ratowania Ziemi… każda energia, która jest prawdziwa – jest pomocna, jest potrzebna. Nie ma „wielkich”, nie ma „mistrzów”, wszyscy jesteście jednakowo potrzebni i jednakowo ważni, bo energia z serca, energia miłości nie zna tytułów, nie zna wielkości. To jest potrzebne. Swego czasu mówiłem „otoczcie Ziemię energią miłości”… Dzisiaj nie byłoby potrzeby aż tak ogromnej, żeby dokopać się do faraona, bo faraona można by odkopać po roku dwunastym, tylko dlatego, żeby dać jemu samemu tę radość ujrzenia słońca. Misja Ratowania Ziemi jest misją całego świata i o tę energię miłości prosimy cały świat. Czy się dostało „inicjację” w Piramidzie, czy się dostało „inicjację” w puszczy Amazonii – jaka to różnica? Liczą się intencje, liczy się serce. Dla Boga – wszyscy jesteście jednacy. Bez tytułów, bez zarozumialstwa – o to prosi. My, jako istoty duchowe, wykonujemy tylko boski plan… tylko… Więc, takie czy inne tytuły, takie czy inne nazwisko – nie ma znaczenia. Na dzień dzisiejszy, szukamy miłości, szukamy otwartych serc. Takich serc, które wyślą energię w kosmos – o jaką nam chodzi. Słucham.

PYTANIE: Załatwiam ważną sprawę dla syna. Czy będzie załatwiona ostatecznie, czy zostanę oszukana?

EN-KI: Wiem kim jesteś. Czy nie lepiej byłoby przyjść do mnie? Doskonale wiesz, że na to pytanie – tu na forum nie odpowiem. Przyjdź, porozmawiamy. Słucham.

PYTANIE: Czy „woda żywa” otrzymywana w wyniku jonizacji oczyszcza organizm i daje zdrowie?

EN-KI: Oczywiście, oczywiście że daje zdrowie, ale tę wodę musiałoby się używać do wszystkiego, nawet do kąpieli. Najlepiej to byłoby jeszcze się odizolować w takim namiocie tlenowym, bo to czym oddychacie – też jest skażone, już nie mówiąc o tym, że pewne grupy ludzi dokonując „selekcji” wysyłają w powietrze odpowiednie związki trujące. Woda żywa pomaga wam egzystować na tej Ziemi, w tym czasie. Sukcesywnie Ziemia będzie się oczyszczać po roku dwunastym. Ziemi – dać spokój, nie przeszkadzać, nie niszczyć – to uwierzcie mi, ona bardzo szybko się zregeneruje. Kiedy zaczniecie spożywać pożywienie zdrowe, nie zatrute, pić inną wodę, to i wasze zdrowie będzie ulegać poprawie. Będziecie się coraz lepiej i lepiej czuć. Póki co, do roku dwunastego – to trzeba się ratować. Żywa woda, którą produkujecie, jest dla was tym zabezpieczeniem. Słucham.

PYTANIE: Dlaczego wcześniej En-Ki występował pod imieniem Samuel i czy imię En-Ki to ostateczne imię tej istoty duchowej?

EN-KI: To jest moje imię prawdziwe. Ile cywilizacji, ile pokoleń – to wszyscy nazywali mnie innym imieniem. En-Ki – prawdziwe. Dlaczego Samuel? Prosta przyczyna. Kiedy siedemnaście lat temu, po raz pierwszy przemówiłem do medium z wiadomościami – była „zielona” jak ten obrus. Czy mówiąc do niej imię prawdziwe – zrozumiałaby mnie? Nie. Imię Samuel jest i było jej bliskie, znane, bo czytała Biblię. Kiedy wkroczyłem na ziemie tu amerykańskie, to czy wy znaliście mnie pod tym imieniem En-Ki, czy wiedzieliście kto to jest En-Ki? Też nie. Był to proces przygotowania was do tego, żebym mógł objawić swe prawdziwe imię. Wiele imion już posiadałem w historii Ziemi. Słucham.

PYTANIE: Opiekunie Ziemi, En-Ki, czy dalej będziesz się opiekować Ziemią po 2012 roku?

EN-KI: I teraz jestem wzruszony… Dam odpowiedź… Dziecko ty moje… Będę, będę przy tobie każdego dnia, kiedy mnie tylko zawezwiesz, bo serce twe otwarte jest i szczere. Będę… będę przy tobie… Słucham.

PYTANIE: Jeżeli Wielka Piramida została wybudowana przez wyższą cywilizację, to co się z nią stało?

EN-KI: Przecież stoi. Nic się nie stało. Została tylko zdewastowana przez ludzi i stać jeszcze będzie, bo potem, kiedy myślenie będzie „większe”, to się ją odrestauruje. Jest to znak czasu. Czas, który boi się Piramidy, Piramida nie boi się czasu… Przyjrzyj się dokładnie piramidom. Czyż mogły być wybudowane ludzką ręką od podstaw? Były, oczywiście budowane ludzką ręką, ale przy jakiej pomocy? Ludzie za czasów budowy Piramidy – budowy, nie restaurowania, ale BUDOWY – byli szanowani, bo na dzień dzisiejszy trudno powiedzieć o szacunku. Tak, że Piramida stoi i stała będzie. Odzyska swoją dawną piękność. To mogę obiecać. Słucham.

PYTANIE: Co stało się z budowniczymi piramid?

EN-KI: Pomarli, pomarli, jeśli chodzi o istoty ludzkie. Budowniczowie – ci pozaziemscy – po prostu odlecieli. Odlecieli na swoją macierzystą planetę, na którą – tego nie wiem – ale, na pewno mają się dobrze. Być może większość z budowniczych zadelkarowała się powracać na Ziemię, tu się rodzić, tutaj żyć, odchodzić i wracać. Nie jest to śledzone, ani rejestrowane. To jest ta decyzja każdego jednego ducha, czyli tych, którzy budowali. Rejestrujemy tych, którzy mają obowiązek powrotów, czyli reinkarnacji. Słucham.

PYTANIE: Dlaczego uruchomienie pola ochronnego Ziemi wymaga mumii Faraona?

EN-KI: I tutaj mógłbym ciebie odwołać do którejś z moich sesji, w której wyraźnie jest powiedziane dlaczego. „Przemyślne bestie” były z tych istot, które budowały Piramidę, bo pozostawiały zagadki na całej Ziemi… W mumii Faraona jest coś, co pomoże otworzyć Piramidę, czyli – energetycznie otworzyć. Mówiąc dokładnie, w kluczu znajduje się klucz, który otworzy zabezpiecznie. I jak już wiesz – Piramida jest tym centralnym ogniwem, a wszystkie inne pozostałe piramidy – twory rozsiane na całej Ziemi, będą współdziałać energetycznie, czyli po uruchomieniu – otworzy się cała sieć geo-energetyczna i z każdego oczka będzie wydostawać się energia, która otoczy Ziemię. To jest w planie, albo pierwszy plan – miłość. Słucham.

PYTANIE: Czy mumia, która nazywana jest „Łzy Ziemi” jest tak dobra do regeneracji zdrowia, jak podają prace badawcze?

EN-KI: Jest, ale jak we wszystkim, i w tym jest potrzebny umiar, bo kiedy nie ma umiaru, to wszystko może zaszkodzić. Nawet najcudowniejszy lek. Słucham.

PYTANIE: Kochany En-Ki, zakładając, że Faraon zostanie odkopany, czy warunki życia ludzi na Ziemi ulegną poprawie i czy klimat się zmieni? Dziękuję, Ewa.

EN-KI: Wszystko, wszystko się zmieni, ale nie oczekuj, że zaraz po roku dwunastym nastąpi cud. Ten cud będzie następował cyklicznie… Cyklicznie będzie na Ziemi następować zmiana. Ziemia i istoty duchowe, ci którzy przybędą w tym celu, aby tę Ziemię doprowadzić do doskonałości. Mówiłem przed chwilą – jest czas dany Ziemi i ten czas wynosi 1000 lat. Jeśli masz znak życia, żyć będziesz. Jeśli nawet odejdziesz, bo zużyje się twoja materia – powrócisz, więc zapytaj siebie samej, swej intuicji, swego serca – jakie jest postępowanie wobec drugiej osoby i Matki Ziemi. Wtedy, otrzymasz odpowiedź. Słucham.

PYTANIE: Czy w 2009 roku meteoryt wpadnie do Bałtyku i czy zachodnia część Polski zostanie zalana?

EN-KI: Mamy tak naprawdę, jeszcze 2 lata. Nie jest tajemnicą, że ten ogon Planety X składajacy się z meteorytów leci wraz z Planetą. Meteoryty lżejsze – wyprzedzają Planetę i lecą jako pierwsze. Czy spadnie? Często w myśl słowa dzisiejszej rozmowy i odpowiedzi mówię: „to od was zależy”… Jeśli już zabezpieczenie będzie uruchomione, to meteoryty, które lecą – będą się spalać w atmosferze i Polsce nic nie grozi. Dlaczego tylko Polska ? Jeśli znam się na geografii – to przy Bałtyku leżą jeszcze inne kraje i też mogą ucierpieć. Według naszych rokowań, jakie są – postaramy się, żeby te samorodki, które wyprzedzają Planetę nie poczyniły większej szkody. Tak, jak teraz pod ochroną jest wulkan w Yellowstone, który nie wybucha, pod kontrolą jest zabezpiecznie. Tak samo jesteśmy w stanie te mniejsze meteoryty zniwelować, aby nie poczyniły szkody. Ale wy, jako istoty ludzkie nie możecie czekać z założonymi rękoma… Czekać co też zrobią „oni”… „Oni”, to znaczy ci, którym na tym zależy… i ci z Oriona. „Zachciewa im się Ziemi” – nieraz słyszę. Gdyby chcieli, to by już ją mieli… A dlaczegóż to istoty duchowe nie mają za nas tego zrobić? Pomóżcie. Czyż my, jako istoty duchowe, prosimy o rzeczy niewykonalne? Jeśli mówię „daj miłość”, czy to jest rzecz, której nie da się wykonać? Słucham.

PYTANIE: Jak odczytać swoje przeznaczenie?

EN-KI: Jak odczytać? Zapytaj… zapytaj swego serca. Zapytaj swojej intuicji. Poproś… poproś swego Anioła Stróża. Każde przeznaczenie jest ruchome i każde przeznaczenie nie musi być trudne, ale to zależy tylko i wyłącznie od ciebie, od twojego nastawienia, postępowania. Pomyśl nad tym. Słucham.

PYTANIE: Jak będzie wyglądać Ziemia po 2012 roku jeśli będzie uratowana i jeśli nie będzie uratowana?

EN-KI: No cóż, tego scenariusza, kiedy nie będzie uratowana – wolałbym nie przedstawiać, bo nie trudno sobie wyobrazić, jeśli do głosu dojdzie Matka Natura. Natomiast, jeśli będzie uratowana – to wcale nie obiecuję, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – mija dwunasty rok i Ziemia staje się rajem, a wy będziecie leżeć pod palmami i zrywać tylko kokosy. Bo zanim do tego dojdzie, czeka was ciężka praca. Żeby tę Ziemię zrobić rajem – praca i jeszcze raz praca. Słucham.

PYTANIE: Czy czas powtórnego przyjścia Jezusa Chrystusa na Ziemię będzie zsynchronizowany z wydarzeniami 21 grudnia roku 2012?

EN-KI: Osobo – mało wiesz. Jezus – już jest na Ziemi, już jest. Ale, przybył stosunkowo niedawno. Przybycie Jezusa na Ziemię poprzedzało rozpoczęcie Pierwszej Wojny Światowej. Wtedy to, Jezus objął królestwo na Ziemi jako Wielki Książe, jako Wielki Wódz. Jest i przybywa na Ziemię coraz większa, wielka armia wojsk, jego wojsk anielskich… Jezusa. Czy uważacie, że to, co się dzieje na Ziemi wszędzie, że to się podoba Jezusowi? Na pewno nie. Więc, nie wystarczy powiedzieć „Jezu kocham Cię”, albo lepiej: „Jezu, ufam Tobie”. Czy wypowiadając te słowa „Jezu, ufam Tobie” – czy zastanowiliście się nad tymi słowami? Co one oznaczają? Jeśli ufasz Jezusowi, to akceptujesz jego nauki. Jak myślisz, po co przyszedł na Ziemię i dał się zamordować? Po to, żeby nauczyć ludzkość żyć, żeby iść drogą prawdy, drogą miłości. Tę miłość pokazał. Krótkie słowa „Jezu, ufam Tobie” – skoro w większości ja jestem odrzucany, to wykorzystajcie okazję i weźcie do swego serca Jezusa, ale zrozumcie słowa jego: „Jezu, ufam Tobie”. Jeśli będziesz ufać, będziesz kochać każdego, nie będziesz czynić zła. I o to nam chodzi. Ale to nie Jezus przyjdzie, jako mój następca, nie Jezus… ktoś inny. Ale Jezusa do serca przyjąć możecie. Prawdziwego Jezusa. Słucham.

PYTANIE: Co było powodem upadku cywilizacji Indian Ameryki Północnej i Południowej? Jest mi znana kolonizacja, wprowadzenie nowych chorób im nie znanych i niewolnictwo. Czy coś jeszcze innego?

EN-KI: A czy to mało? Ile jeden człowiek może wytrzymać? Co jeszcze zostało przekazane Indianom, co nie dopisane zostało? Choroby, których oni nie znali, a zwłaszcza choroby weneryczne, które ich dziesiątkowały. Czego nauczono jeszcze Indian? Picia alkoholu? Kto zgotował los Indian, czy nie człowiek? Człowiek człowiekowi zgotował los… Los upadku. Czym oni się różnili od białej rasy – kolorem skóry? Tym, że ich wierzenia – według białej rasy – były inne? Zamknąć w obozach, zamknąć w rezerwatach, upodlić tę rasę ludzką – kto to uczynił? Czyż nie biały człowiek? Zatem, pomyśl trochę nad tym, co uczynił człowiek człowiekowi i co czyni nadal. Dzisiejsze czasy mało różnią się od czasów napaści białego człowieka na Indian… Mało… Przyjrzyj się tylko uważnie, a zobaczysz powtórkę z historii. Słucham.

PYTANIE: Czy zwrot „utrapionych pocieszaj, głodnych nakarm” odnosi się do dusz czekających poza życiem na Ziemi, na wejście do Królestwa Bożego?

EN-KI: Każdego dotyczy. Zarówno – duszy w materii, jak i duszy – pozbawionej materii. Żeby się dostać do Królestwa Bożego – spokojnie, to nie taka krótka droga. Jest to proces, proces, który wymaga powrotów i nauki… Powrotów i nauki. I tak długo będą istoty powracać, aż zrozumieją sens doskonalenia się. Jakby to wyglądała ta Strefa Niebiańska, gdyby tak tylko ktoś, przez całe życie czyniąc zło, potem ze skruchą wyznał: „Panie Boże, nie wiedziałem co czynię”… i cóż… idę sobie spokojnie do nieba. Czy tak ma wyglądać tylko proces oczyszczania? Czy dusza musi przejść dokładnie wszystkie szczeble, wszystkie drabiny, żeby potem dostać się do tego upragnionego nieba, czyli tej Strefy Najwyższej? Słucham.

PYTANIE: Jezus zapowiedział, że przyjdzie na Ziemię na końcu czasów. Czy to jest ten czas wyznaczony przez Erę Wodnika?

EN-KI: Przed chwilą powiedziałem – Jezus już jest na Ziemi. Przybył w roku 1914. Nie będzie się już reinkarnował. To było 2000 lat temu po raz ostatni. Słucham.

PYTANIE: Czy pod postacią trzeciej Osoby Boskiej ukryta jest twoja osoba jako Duch Święty?

EN-KI: Tak, ale zaczynamy schodzić na dosyć „śliską ścieżkę”… Były, są i będą – trzy postacie boskie najważniejsze. Bóg Ojciec, Syn Boży i… tutaj jest wymazane… przerwa… i Duch Święty, czyli ja, En-Ki. Słucham.

PYTANIE: Istotom ludzkim na Ziemi jest bardzo trudno zrozumieć świat duchowy. Czy nastąpi moment, kiedy się otworzą na miłość, której tak bardzo potrzeba na Planecie Ziemia?

EN-KI: Wcale nietrudno zrozumieć świat ducha. Świat ducha to prosta definicja: daj drugiemu człowiekowi to, co jest najlepsze w tobie. Daj miłość. W świecie ducha wszechobecna jest miłość. Czy zrozumie? Po oczyszczeniu, po doprowadzeniu Ziemi do doskonałości – tak, istota ludzka w materii – zrozumie świat ducha. Ale, definicja jest prosta – miłość… Miłość jest definicją. Słucham.

PYTANIE: Czy ci, którzy kochają En-Ki i chcą z nim zostać do końca, mają szansę zostać i być z nim kiedykolwiek jeszcze?

EN-KI: Przecież ja nie zamierzam się wyprowadzać z Ziemi. Wyraźnie powiedziałem, na zastępstwo, na czas próby i lekcji – to miasto Chicago, moje miasto – potrzebuje zmiany, potrzebuje kogoś innego. Powrócę za rok po to, żeby zrobić podsumowanie. Ci, którzy mnie naprawdę kochają – wiem. Nie trzeba mi tego mówić, bo w odróżnieniu od ludzi, jestem istotą duchową, nie posiadającą materii i widzę wasze serca. Dlatego będę z tymi, którzy mnie kochają, naprawdę kochają, a nie tylko mówią. Słucham.

PYTANIE: Dnia 17 lipca tego roku, o godzinie 6 rano odbyła się ogólnoświatowa medytacja „Fire the Grid”. Czy to wydarzenie pomogło w jakiś sposób naszej Matce Ziemi? Kto kierował i przewodził tą medytacją?

EN-KI: Pomogło – na jeden dzień… Długo, prawda? Bo, cóż znaczy medytacja, medytacja grupy? Większość ludzi swoją aurę, swoje biopole – ma szczelnie zamknięte, albo poszarpane. Kto kierował? To było zgromadzenie ogólne, zgromadzenie, gdzie ludzie odczytywali poprzez internet i ludzie dobrej woli przy specjalistach zaczęli się gromadzić i wysyłać energię. Na długo to nie starczyło. Słucham.

PYTANIE: Czy mój syn Leszek jest rzeczywiście chory na schizofrenię? Jeżeli tak – jak mu można pomóc? Aktualnie jest leczony i prowadzony przez lekarzy.

EN-KI: Leczony? Czymżesz jest leczone to dziecko? Psychotropami? I wy to nazywacie „lekarstwem”? A może – nie jest to choroba psychiczna, tylko medycy zrobili z niego chorego? A może – to te leki, które otrzymuje pogarszają jego stan zdrowia dając objawy choroby psychicznej? Czy zastanowiliście się nad tym? Często łatwo pomylić chorobę z objawami kontaktowania się ze światem pozaziemskim. A może – on ma wizje, ma kontakty? Czy nad tym pomyśleliście? Pomyślcie. Słucham.

PYTANIE: Dlaczego 2012 rok będzie datą pierwszego kataklizmu na Ziemi? Zofia.

EN-KI: Mało się przyglądasz. Czy będzie datą pierwszego kataklizmu? A to, co dzieje się na Ziemi dzisiaj, co to jest? Czy to jest tylko zabawa Matki Natury? W dwunastym roku będzie zakończenie – jeśli scenariusz na Ziemi będzie inny, niż to, co powinno być, czyli zabezpieczenie. Słucham.

PYTANIE: Czy witaminy i produkty firmy USANA są dobre, czy mam je używać?

EN-KI: No cóż, najważniejsza jest reklama… Dobrze zareklamowany produkt i już biznes się kręci…Zadam tobie pytanie – jak się czujesz używając ten produkt oprócz tego, że stajesz się „lżejsza na kieszeni”? Tak naprawdę, to wcale nie pomaga, prawda? Więc odstaw… Odstaw i pozwól swojemu organizmowi się zregenerować, oczyścić. A w zamian za ten produkt – zacznij pić sok z buraków. Słucham.

PYTANIE: Czy w obecnym czasie istnieje reinkarnacja ziemska faraona Cheopsa?

EN-KI: Nie. Cheops zarówno „pierwszy” jak i „drugi” – spokojnie czekają na wydarzenia… Będą się obaj reinkarnować dopiero po roku dwunastym. Słucham.

PYTANIE: Czy prawdą jest, że piramidy przekazują superenergię powstającą z ludzkiej myśli?

EN-KI: Myśl – rację masz, potrafi wyzwalać energię… złą i dobrą. Myśl… myśl to potęga i gdyby tak ludzie skierowali tę myśl na inne tory niż to co dzisiaj i tę energię myśli skierowali ku górze, to czyż byłyby problemy z myśleniem „uda się czy nie uda przed rokiem dwunastym”? Superenergia w Piramidzie jest wtedy, gdy jest jedna myśl. Grupa – jedna myśl… Kiedy myśli są w większości negatywne – to i Piramida potrzebuje trochę czasu, żeby się oczyścić, pozbyć tych negatywnych myśli. Słucham.

PYTANIE: Czy po roku 2012 będzie można mieszkać w dowolnym miejscu na Ziemi, to znaczy na przykład czy będą potrzebne wizy do USA?

EN-KI: Bardzo dziwne pytanie zostało zadane… Wiza do USA? No cóż, po dwunastym roku cała Ziemia będzie twoim jednym wielkim domem… Będziesz się, osobo, mogła poruszać wszędzie, bez wizy. Ale dalej będą jeszcze różne problemy, gdzie się poruszać… Zatem, nie zaprzątaj sobie głowy dzisiaj wizą na rok dwunasty, ale pomyśl… Pomyśl nad tym, jak pomóc Matce Ziemi. Jak ją chronić, abyś potem, istoto, mogła się po niej swobodnie poruszać. Słucham.

PYTANIE: Czy warto inwestować pieniądze i czas w sprawy imigracyjne?

EN-KI: No cóż… Coraz ciekawiej… I na to pytanie, istoto która je zadałaś, to zapraszam cię na sesję osobistą. Podyskutujemy. Tutaj odpowiedzi na to pytanie nie uzyskasz. Słucham.

PYTANIE: Drogi En-Ki, czy psychotroniczna metoda leczenia jest właściwą metodą? Czy mogłabym ten sposób zasugerować – tej pani z autobusu, która ma problem ze skórą?

EN-KI: Zapraszam ciebie na sesję osobistą, osobo, która zadałaś to pytanie. Poza tym, bardziej potrzebna ci jest dobra rada – jak się pozbyć problemów ze skórą, niż stosować tę metodę sugerowaną tobie. Czekam na ciebie. Słucham.

PYTANIE: Dziękujemy za wskazanie jaskółczego ziela i za polecenie książki Anny Ciesielskiej Filozofia zdrowia i Filozofia życia. Dziękujemy.

EN-KI: Lubię słowo „dziękuję”… Jaskółcze ziele – jest zielem życia i dalej polecam, aby je stosować. Powiedział Klimuszko: „Gdyby zioła mówić umiały, ludzie żyli by wiecznie”. Coś w tym jest, nieprawdaż? Słucham.

PYTANIE: Czy dzieci określane syndromem ADHD i dzieci Indygo to jedno i to samo? Jakie jest ich zadanie?

EN-KI: Tak, to jest ta sama grupa. Dzieci Indygo po to są na Ziemi… istoty – nazwijmy to, które mają te właściwości – po to, żeby po roku dwunastym mieć bardzo dużo pracy. Pracy nad uczeniem życia tych, którzy dzisiaj żyć nie umieją. Słucham.

PYTANIE: Czy Jezus Chrystus posiadał potomstwo?

EN-KI: Zależy o jakim potomstwie mówimy. Odmawiam odpowiedzi na to pytanie. Słucham.

PYTANIE: W jaki sposób ludzie, których atakują negatywne energie, mogą sobie sami pomagać? Jak?

EN-KI: Znasz słowo „miłość”? Prawdziwe słowo? To jest największa ochrona, to jest największe zabezpieczenie. Jeszcze nikt nie wynalazł innego zabezpieczenia jak miłość. Słucham.

PYTANIE: Samuelu, gdyby nie udało się uruchomić zabezpieczenia w Piramidzie, czy system zabezpieczenia przetrwa przemiany i jakie będzie jego przeznaczenie?

EN-KI: Po to zabiegam, po to to wszystko robimy, żeby uruchomić zabezpieczenie. Jeśli się – jak twierdzisz – nie uda, to energia zabezpieczeń może być wykorzystana wiele, wiele lat po roku dwunastym. Ci wykorzystają, którzy zasiedlą Ziemię. Czy to wystarczy? Słucham.

PYTANIE: Witaj, kochany En-Ki. Bardzo mnie serce zabolało, gdy się dowiedziałem o twoim odejściu. Zrobiłeś tak wiele, ale mimo to – „sytuacja zagmatwana”… Czy otwierając swoje serce, w zamian za to musi się dostać „razy”? Znasz moje myśli, czy pomożesz w moim zamiarze? Dziękuję, jesteś naprawdę kochany.

EN-KI: Naprawdę dziękuję. Nie odchodzę, daję tylko lekcję, do odrobienia lekcję – a to jest różnica. Musicie poznać pracę innego medium, innej istoty duchowej i wtedy zobaczycie różnicę. Rozpieściłem was jak dzieci, więc czas najwyższy na odpowiednią „niańkę”, która was postawi na nogi. Nie odchodzę, będę sercem przy tych, którzy mnie kochają. Będę przy tych, którzy mnie naprawdę wesprą, ale to ja będę decydował do kogo przyjść. Ja i tylko ja. Słucham.

PYTANIE: Czy Labirynt jest zalany wodą?

EN-KI: Nie. Labirynt jest tylko po części „zabezpieczony” wodą i trzeba znaleźć tylko miejsce, gdzie jest część sucha – i wchodzi się do Labiryntu. Zabezpieczenie musiało przetrwać do dnia dzisiejszego – i przetrwało. Słucham.

PYTANIE: Obecnie w USA małe dziewczynki poddawane są szczepieniu przeciwko chorobom seksualnym, a w przyszłości wynika z tych chorób rak. Czy ta szczepionka jest bezpieczna i czy spełni oczekiwane zadanie?

EN-KI: No cóż, naiwności ludzka – nie mam definicji. Czyż mówiłem, że pewne grupy ludzkie robią sobie z was „króliki doświadczalne”, eksperymenty? Jaka szczepionka? O czym wy mówicie? Kazałem unikać szczepionek, a wy – na oślep, jak ćmy do ognia idziecie, byle się zaszczepić. Dajcie sobie jeszcze powszczepiać czipy, aby była nad wami już całkowita kontrola. „To jest potrzebne” – bo, tak będą wam mówić… Szczepionka to jest wszczepienie wirusów choroby, a co mówić o zabezpieczeniu. Słów brakuje. Słucham.

PYTANIE: Jak rozumieć otwarcie kanałów elektro-energetycznych zwanych czakramami przy stosowaniu Reiki i przy stosowaniu oddechów, a otwarciem kanału elektromagnetycznego przez „znak życia” i co to oznacza „nadany znak życia”?

EN-KI: Bardzo skomplikowane pytanie, ale ja mam prostą odpowiedź – życie to życie dla drugiego człowieka i dawanie jemu miłości. To jest to, co pomoże i ułatwi żyć. Zacznijcie myśleć w prosty sposób, nie komplikujcie sobie życia, a wtedy zaczniecie rozumieć świat ducha. Słucham.

PYTANIE: Kochany Enki, czy możesz nam coś więcej powiedzieć o Bogini Marii, matce Jezusa niż to, co wiemy z Biblii? Dziękuję.

EN-KI: To pytanie jest bardzo konkretne, ciekawe i odpowiedź mogła być długa, ale jak już wiecie z doświadczenia, abym mógł z wami rozmawiać – czerpię energię medium, a jej „akumulator” się zaczyna wyczerpywać. I na to pytanie odpowiem, ale na sesji osobistej, bo wiele rzeczy mogłoby się nie spodobać niektórym siedzącym tutaj ludziom. Słucham.

PYTANIE: Jeżeli uda się zabezpieczenie Ziemi na czas – czy i jakie zmiany będą na Planecie Ziemia?

EN-KI: Na to pytanie już była odpowiedź, więc powtarzał się nie będę. Słucham.

PYTANIE: Kochany Enki, dziękujemy ci bardzo za opiekę, za miłość, za naukę, którą nam wszystkim dajesz, oraz za cierpliwość do nas. Bardzo, bardzo dziękujemy.

EN-KI: Miło… miło słuchać słowa „dziękuję”… Każdy to lubi, każdy lubi tę szczyptę miłości otrzymywać, więc raz jeszcze powtarzam tu, na tym spotkaniu. Daję wam lekcję na rok i przybędzie wasze „Przeznaczenie”. Przeznaczenie, które będzie was prowadzić przez rok, uczyć, pokazywać wasze zalety i błędy. To będzie przez rok. Po roku powrócę… Powrócę tutaj i jeszcze raz zaznaczam – medium, moje medium – pozostanie ze mną i przy mnie, a ja przy niej. Tak zostało zdecydowane. Kochane dzieci, które przybyłyście tutaj na to spotkanie. Pomimo waszych ułomności myślenia i niesfornego usposobienia – kocham was wszystkich. Kocham jak ojciec – i takim pozostanę. Dziękuję, dziękuję za przybycie, dziękuję za wsparcie i do zobaczenia za rok. Dziękuję.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Lucyna Łobos, Sesje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s