Sesja 108

Sesja publiczna metodą chanelingu telepatycznego z Lucyną Łobos
Chicago, 26 września 2010
UCZESTNICY:
Lucyna Łobos-Brown, William Brown, Bohdan Kroczek oraz Publiczność zgromadzona na sali.
BOHDAN: Pytania zadawane w imieniu Publiczności przez Bohdana Kroczka
EN-KI: Odpowiedź na pytania za pośrednictwem Lucyny Łobos
EN-KI:
Kochane jaskółki, wszystkie i nie ma wyróżnień, czy to jest sympatyk, czy to jest kto inny, jesteście tutaj i jesteście moimi zwiastunami, zwiastunami jutra, zwiastunami światła. Zatem, ja En-Ki w mojej siedzibie, w moim mieście witam was serdecznie jaskółki moje. Przypomnę po raz kolejny – nie jesteście, nie jesteście w tej mojej siedzibie przypadkiem, wszystkich was sprowadziłem różną drogą, ale sprowadziłem. Na początku roku tego powiedziałem: „od roku 2010 przejmujemy dowodzenie nad Misją Ratowania Ziemi”. Rozwodzić się nie będę nad moim słowem wstępu, będziemy zaczynać. Zatem tradycją moją jest –  pierwsze pytanie przeczytać mi proszę.
Boghdan:
Kochany En-Ki, co mogą jaskółki zrobić, żeby wykopać Faraona i wykonać misję?
EN-KI:
Dużo robicie, przyglądaliście się prezentacji, nie otworzył przed wami Bill całego programu, częściowo. Pytanie jest – odpowiem. W pierwszej kolejności, to co najważniejsze, to kupić „tę stajenkę”. Od stajni właściwie się zaczęło – nieprawdaż! Gdzie urodził się Jezus? W stajni i na stajni się zakończy, więc nie ma przypadków, to że dotarcie do Budowniczego rozpocznie się w stajni.
Boghdan:
Witaj drogi En-Ki! Serdecznie Cię pozdrawiam i cieszę się, że jesteś ponownie wśród nas. Obecnie w świecie, wśród polityków, organizacji zapanowała dziwna moda na nagrywanie rozmów telefonicznych, podsłuchiwania prywatnych konwersacji, straszenie sądami, itd. Czy należy tą sytuację lekceważyć wiedząc, że jest to działanie ciemnej strony, a energia we Wszechświecie działa ściśle według zasady „co siejesz to zbierasz”, czy może postąpić inaczej? Z góry dziękuję za odpowiedź – Maria.
EN-KI:
Mario, to co się dzieje, to co czytasz, wyrzuć do kosza. Lekceważ, po prostu lekceważ a zacznij liczyć, liczyć. Do 2012 roku, zostało tak niewiele czasu i sprawiedliwość  zwycięży.
Boghdan:
Po 2012 roku jak będzie wyglądać społeczność i rola jednostki, zmiana struktury społecznej?
EN-KI:
Zmiany tzw. struktury społecznej – dziwne słowo, tego w tej chwili nie rozumiem, ale za to wiem, że po 2012 roku – nie nagle, bo to wymaga czasu – myślenie ludzkie zmieniać się zacznie, jest na to potrzebny czas, etapami będzie się to działo, więc ku lepszemu będzie zdążać Ziemia i ludzie.
Boghdan:
Drogi En-Ki. Po szczęśliwym przejściu roku 2012 jak będą przebiegały zmiany w naszym DNA? Czy to nastąpi szybko? Czy to będzie trwać długofalowo?
EN-KI:
Właściwie na zmiany DNA, czyli kodu genetycznego mamy 1000 lat, lecz nie wszystkich będzie to dotyczyć. Otóż, ci którzy pochodzą z Nibiru albo z Oriona, już mają ten kod genetyczny właściwy i nie trzeba nic zmieniać, zmienić tylko trzeba będzie swoją świadomość i stać się lepszym człowiekiem.
Boghdan:
Kochany En-Ki – powiedziałeś w jednym z chanelingów, że nasz rozwój duchowy jest na poziomie niemowlęcia. To co z tymi istotami ludzkimi, które odbierają przekazy od różnych istot duchowych, czy oni się rozwinęli  duchowo, czy się obudzili na wiedzę, która płynie z Niebios?
EN-KI:
Zacznę od słów Jezusa, którego znacie. Powiedział tak: „Jeśli nie staniecie się jako te dzieci, królestwa bożego nie ujrzycie”. W modlitwie, którą odmawiacie codziennie, prawie codziennie – są słowa: „Przyjdź królestwo twoje”, więc przyrównanie was do dzieci, bez wyjątku, czy ktoś ma przekazy i kontakt z nami, czy ich nie ma – to i tak jesteście na poziomie poznawania prawdy, poznawania Świata Duchowego i uważam, że przyrównywanie was do dzieci to i tak jest zaszczyt.
Boghdan:
Jeżeli w 2012 roku nastąpi transformacja, czyli przebiegunowanie ludzkich umysłów, to w jaki sposób mamy się do tego przebiegunowania przygotować?
EN-KI:
Coś słabo jesteś istoto poinformowana. Transformacja już przebiega, nie u wszystkich, ale jest – powiedzmy to – początek. Pierwsza partia ludzi już podlega transformacji, od końca 2012 roku następna grupa będzie podlegać transformacji, wszyscy musicie to przejść.
Boghdan:
Kochany En-Ki, ucz nas i przypominaj nam jak najczęściej na comiesięcznych spotkaniach i częściej przy każdej okazji – o miłości do ludzi i do bliźniego. Są ludzie w misji, którzy myślą tylko, iż oni wszystko najlepiej mówią i robią, nie licząc się z opinią innych. Było mówione o „ego” i nie osądzaniu innych, ale to trzeba częściej przypominać i uczyć – bo bez miłości nie zajdziemy daleko. Kochany En-Ki wejdź w nasze serca.
EN-KI:
Ale zachłanni jesteście, wejść w serca. Dobrze obiecuję, nie tylko swoją cząstkę będę wkładał w wasze serca, ale zacznę od tej grupy, którą dzisiaj tutaj sprowadziłem. A co do spotkań comiesięcznych, to macie to, jak wy to mówicie – „jak w banku”.  Nie, banki są niesłowne, macie moje słowo. Będziemy się spotykać i jak trzeba będzie to i „pranie mózgu” też zrobię, obiecuję.
Boghdan:
Drogi En-Ki, co możesz powiedzieć o ostatnich dwóch spotkaniach, które odbyły się w sierpniu. Czy „otwarty mikrofon” na spotkaniach jest dobrym pomysłem?
EN-KI:
Dobrym pomysłem. Dobre to jest, ale sala ta powinna pękać w szwach, tyle was powinno przyjść na każde spotkanie i powinniście być jednością, bez wyróżniania się wzajemnego. Jeśli chcecie otwartego mikrofonu – jasne, że to jest dobry pomysł, bo wtedy mamy mniej pracy przy tym „wchodzeniu do waszego umysłu”, a inni posłuchają. Dobry pomysł.
Boghdan:
Dlaczego Severiano jest opiekunem świętej góry, właśnie tej góry i czy to ma powiązanie z naszą misją Cheopsa?
EN-KI:
Sama góra, płaskowyż może nie. Czyżby zazdrość przemawiała przez ciebie istoto ludzka? Dlaczego Severiano jest tym opiekunem, szamanem? Dzisiejszy Severiano to dawniejszy Juno, budowniczy Piramidy. Tak żeśmy zdecydowali i nie będę tłumaczył dlaczego on a nie ty na przykład.
Boghdan:
Drogi En-Ki, czy Rada 12-stu i Rada Bogów to jedno i to samo? Kto wchodzi w skład Rady 12-stu, jaką pełni rolę i jakie ma zadanie?
EN-KI:
Widzisz, policz ile zasiada tych mądrych głów w sejmie, w polskim sejmie nie mówię o tych, którzy klaskają, tych którzy zasiadają przed tymi, którzy klaskają. Rada Bogów – źle policzyłeś istoto ludzka, składa się z 27 podlegających Bogu istot duchowych i nie ma wyróżnień, bo wszyscy mają jednakowy głos i wszyscy potrafią ze sobą rozmawiać tym samym językiem, w przeciwieństwie do was ludzi. Więc, Rada Bogów jest większa niż 12 istot duchowych.
Boghdan:
Co możesz powiedzieć Drogi En-Ki o ludzkiej energii. Jedni mówią, że ją widzą jaka ona jest. Mówi się, że jak będzie można badać ludzką energię, będzie można wykryć różne uszkodzenia o wiele wcześniej. Jak możemy ją zobaczyć, lub co można zrobić, żeby tego dokonać?
EN-KI:
To raczej będzie krótki komentarz – inaczej mówiąc, każda istota ludzka odziana tu w materię i wydziela swoją energię. Dla was jest to widziane pod nazwą „aura” i tak naprawdę, każdy z was może widzieć aurę. Jest to do wyćwiczenia, ale dzieje się to – nie na zasadzie kiedy wy tego chcecie, wy jako ciało fizyczne, ale to wewnętrzne, czyli twój duch. I może współdziałać materia z duchem, kiedy bardzo tego chcesz. Bardzo pragniesz zobaczyć energię drugiego człowieka, a do tego jesteś szczery, otwarty i przyjaźnie nastawiony do drugiego człowieka, wtedy zobaczysz jego aurę.
Boghdan:
Drogi En-Ki, co to jest rozwój duchowy? Czy mogłabym prosić o rozszerzenie tego tematu na tyle, na ile jest to możliwe tutaj publicznie?
EN-KI:
A ja się ciebie pytam, co czujesz w sercu? Co czujesz kiedy masz kontakt, bliski kontakt z drugim człowiekiem? I kiedy odpowiesz mi na to pytanie, ja tobie wtedy powiem, czy jeszcze trzeba nad sobą popracować, czy już jesteś na dobrej drodze do rozwoju duchowego. A tak naprawdę, to twój, czy inny rozwój duchowy rozpocznie się od 2012 roku.
Boghdan:
Drogi En-Ki witam Cię serdecznie i bardzo cieszę się, że znów możemy Cię słyszeć. Dziękujemy, że jesteś z nami i drogi En-Ki powiedz, co robić żeby siebie pokochać miłością bezwarunkową? Jak wiedzieć, że siebie kocham? Wiem, że to jest bardzo ważne w naszym życiu.
EN-KI:
Może zacznę od tego,  czy ja przybyłem wraz z nimi, czy też doglądałem was bardzo często i zaglądałem do waszych serc? Mówiłem, ale czy wyście mnie słuchali zajęci swoimi sprawami dnia codziennego, zajęci też – to właściwe słowo – swarami, jakie toczyliście między sobą? A ja pukałem, pukałem nie jeden, nie dwa razy. Mówiłem – hallo jestem, teraz już jestem i jak tak naprawdę tego chcecie,  to wystarczy uważnie słuchać swojego wewnętrzego głosu, wtedy dużo zrozumiecie.
Boghdan:
Drogi En-Ki, co możesz powiedzieć na temat kamiennych kręgów, zarówno w Polsce jak i na świecie? W jakim celu były one budowane i czy mają jakiś system ochronny?
EN-KI:
Mówiłem już, że Ziemia jest otoczona siatką, siatką geomantyczną i na każdym oczku owej siatki coś się znajduje, a to piramidy, a to inne „twory”, a to właśnie te kamienne kręgi… Ludzie, którzy zabudowywali te oczka geomantyczne, działali według własnego rozumienia, wszystkie oczka w 2012 roku odegrają rolę w zabezpieczaniu Ziemi przed ową planetą.
Boghdan:
Drogi En-Ki witam Cię serdecznie i proszę o odpowiedź na pytanie – czy informacje zawarte w książkach Sylwi Brown i L. Harisson pod tytułem: „Życie po drugiej stronie” oraz „Świątynie po drugiej stronie” są prawdziwe i czy można im ufać, że tak wygląda życie po drugiej stronie. Dziękuję.
EN-KI:
Otóż wygląda to tak – Istoty Duchowe, które komunikują się z wami przedstawiają swoje wizje, swoje obrazy, tak do końca nikt z Istot Duchowych nie może, jak na dzień dzisiejszy, odsłonić całej prawdy co jest po drugiej stronie. Często też Istoty Duchowe przedstawiają to, co człowiek chce usłyszeć, albo zobaczyć. Więc, potraktujmy to w 50% prawdy  i w 50% jako wizja tego, co chciałby człowiek, żeby tak było zarówno tam, jak i tu na Ziemi.
Boghdan:
Drogi En-Ki, wkoło słyszy się przekazy jakiegoś Tomasza, Rafała, Grzegorza. Jak tak dalej będzie, to Matka Ziemia schowa się do morza. Chcę słuchać tylko Twoich przekazów. Omów proszę, jak to jest z tymi innymi przekazami?
EN-KI:
Do morza to nie pójdziecie, na zatracenie – też nie pójdziecie. A prawo jest takie –  każda istota, czy to wzniosła, czy to początkująca, ma prawo kontaktowania się z wami, a także ma prawo przedstawić się jakim chce imieniem. Przecież, mnie też nie musielibyście ufać, wierzyć kiedy mówię moje imię En-Ki, a jednak słuchacie słów moich. Więc, przyzwolenie na kontakty ma każdy duch. Tylko trzeba rozgraniczyć – co przekazują i mówią dane istoty duchowe.
Boghdan:
Obecnie pojawiło się wiele suplementów dla zdrowia Au-100, Suplement KI, minerały Schindele’a, MMS, nefra czy różne zioła – jaskółcze ziele, vilcacora. Czy możemy je używać na różne dolegliwości, czy lepiej wybrać i używać systematycznie, lub zgodnie z zaleceniami. Proszę o komentarz, dziękuję.
EN-KI:
Dużo tego, nie wiem jaki organizm by to wytrzymał, gdyby tak wszystko wziąć naraz. Podejrzewam, że byłoby krucho. Oczywiście, że trzeba by dobrać odpowiedni suplement dla danego organizmu. Możecie przy pomocy wahadełka przetestować co jest na dany moment dobre, potem można sukcesywnie zmieniać, ale nie wszystko naraz.
Boghdan:
Drogi En-Ki, proszę wyjaśnij jakie znaczenie ma zażywanie witaminy B -17, na co ona ma wpływ? Dariusz.
EN-KI:
Jest to tylko dodana cyfra. Co ja już nie słyszałem? Jest witamina B-6, B-12 a teraz dołożono 17, a ciągle jest to ta sama witamina na kości. Jeśli już, tak naprawdę – to na jedno wychodzi, kiedy zaczniesz spożywać kolagen też wzmocnisz swoje kości, a tutaj chodzi tylko o biznes i jeszcze raz biznes.
Boghdan:
Drogi En-Ki, co ty sam myślisz o twoim wizeruku widniejącym wewnątrz piramidy którą można dziś zakupić w tej sali? Dziękuję.
EN-KI:
Czy to aby, mam w ramach zareklamowania swojej podobizny? Podoba mi się, bardzo dokładnie to zrobione, piękna rzecz. Moja podobizna trafiona i jak ze wszystkim, jeśli twa wiara jest mocna to i ta piramidka wewnątrz z moją podobizną, może działać na ciebie jak lekarstwo. A jeśli wiary w tobie nie ma, a mnie traktujesz powiedzmy „z przymrużeniem oka”, to nic z tego nie będziesz mieć. Więc, działanie piramidki jest uzależnione od twojej wiary i jej działania także.
Boghdan:
Drogi En-Ki, czy w faraona Chufu wcielił się twój syn Thot?
EN-KI:
Na to pytanie nie odpowiem. Muszę pomyśleć, tych synów napłodziłem i córek dużo na Ziemi, więc zapraszam na sesję osobistą, a wtedy przemyślę, posprawdzam, który to był mój syn. Tak, kochane jaskółki, trochę „grzechów” to co prawda miałem, ale tu chodziło przecież o dobro Ziemi. Trzeba było przecież wykonać polecenie Boga Ojca i zaludnić Ziemię. Z tą inżynierią genetyczną do końca nam nie wychodziło, zawsze było coś nie tak. Ja jako pierwszy „sprawdziłem” i z tego sprawdzenia narodzili się Adam i Ewa. Potem już poszło „jak z płatka”, były następne dzieci. Po mnie też wzięli przykład inni, którzy przybyli na Ziemię i też były następne dzieci z tej krzyżówki. Także, wielu z was też pochodzi  z tej krzyżówki. I oto w ten sposób, gdyby nie przybyli ci z tej planety rozbitej, Ziemia byłaby czystą planetą, czystej rasy, naszej rasy.
Boghdan:
Drogi En-Ki, czy fundacje w Polsce i w Chicago powinny pokrywać koszty związane z rozpoczęciem nowo powstałego projektu o nazwie Projekt Chufu.
EN-KI:
Chufu już jest. Miałeś istoto na myśli Gizamap, a Gizamap to nic innego jak wy wszyscy, wszyscy którzy wysłaliście lub wyślecie petycje. Zarówno obie fundacje, polska jak i amerykańska, czy ja powiedziałem, że są zamknięte?  Nie przypominam sobie, mają obowiązek współpracować ze sobą, jak i z Gizamap o ile, o ile wszyscy chcecie tak naprawdę zakończyć, czyli dojść do Budowniczego, czy dalej toczyć ze sobą spory, pomyślcie nad tym.
Boghdan:
Drogi En-Ki, nasze życie do tej pory opierało się na starych wzorach, starej matrycy. Czy jeśli będziemy wprowadzać wokół siebie miłość, harmonię, dobre uczynki i pozytywne myślenie, to możemy się na tyle zmienić, żeby transformacja w 2012 roku przebiegła przez nas łagodnie – przez nas i nasze umysły?
EN-KI:
Brawo, naprawdę brawo, czas najwyższy zmienić się, czas najwyższy doprowadzić do pojednania, wspólnego pojednania. Oczywiście, transformacja być musi i jest, bo bez tego – nie ma mowy o Nowej Ziemi. Więc, przygotowujcie siebie, innych do tego, aby jak najłagodniej przejść ten proces.
Boghdan:
Kochany En-Ki wciąż nam powtarzasz, że rozmawiamy różnymi  językami. Może powiesz nam, albo nas nauczysz wspólnego języka.
EN-KI:
Co, może to nie prawda, że mówicie różnymi językami nie rozumiejąc się?  Prosto, po co mam was uczyć, tak naprawdę – otwórzcie swoje serca, wtedy zrozumiecie drugiego człowieka.
Boghdan:
Czy człowiek, który wyrządził krzywdę drugiemu człowiekowi i ma poczucie winy, czy kiedykolwiek odpowie za to? Bardzo dziękuję.
EN-KI:
Widzę, że masz coś na sumieniu i chcesz o tym porozmawiać, więc zapraszam na sesję osobistą, wtedy się wyspowiadasz.
Boghdan:
Drogi En-Ki, jak zabezpieczyć swoją energię przed tymi, którzy lubią ją zabierać? Kontakt z niektórymi powoduje zawroty głowy. Dziękuję Alicja.
EN-KI:
Myśl pozytywnie o ludziach, a ponadto „ubierz zbroję” i wtedy będziesz mieć pewność, że ta negatywna energia nie będzie mieć do ciebie dostępu.
Boghdan:
Drogi Ojcze, powiedz z waszej duchowej wysokości jak my wyglądamy? Czy macie z nas ubaw, bo wiem, że Istoty Duchowe mają poczucie humoru. Proszę o odpowiedź.
EN-KI:
Patrząc na was „z góry”, jak to zostało określone, chociaż – nie z góry, bo jesteśmy pomiędzy wami, wcale nie mamy „ubawu” i nie robimy sobie żartów. Wręcz przeciwnie – ubolewamy, ubolewamy bardziej nad tym, że nie jesteśmy w stanie do wszystkich was dotrzeć. Czyli odwrotnie, to wy wszyscy powinniście mieć ubaw z nas, że my jako Istoty Duchowe nie dajemy sobie do końca rady z wami.
Boghdan:
Drogi En-Ki,  co myślisz o stronie internetowej Świadomość Ziemi i Krystal? Czy informacje tam podawane są prawdziwe?
EN-KI:
„Dmuchamy” do was we wszystkie tuby, próbując dotrzeć do waszych serc i umysłów, różnymi drogami próbujemy dotrzeć. Czy to jest świadomość ziemi, czy to jest globalna świadomość, wszędzie dotykamy „swoimi rękoma” tych organizacji i każdy z was z tych organizacji, może wybrać coś pozytywnego dla siebie. Wszyscy mówią o tym samym, o miłości, o miłości wobec drugiego człowieka, więc należy tylko uważnie słuchać tych przekazów.
Boghdan:
Drogi En-Ki jest tutaj uzdrowiciel ojciec Eugeniusz. Czy jego energia jest pozytywna i prawdziwa?
EN-KI:
A wiesz na czym polega takie uzdrawianie? Czy pamiętasz co powiedział Jezus: „Nie ja, ale twoja wiara cię uzdrowiła”. Wielu jest posłańców przy uzdrawianiu. Służą oni jako narzędzia, przekazując energię i tutaj ta energia jest silna. Czy to będzie Eugeniusz, czy to będzie kto inny, to jest tylko pośrednik pomiędzy Bogiem a tobą, a tak naprawdę – twoja wiara ciebie uzdrowi.
Boghdan:
Co z ropą z Zatoki  Meksykańskiej? Czy jest tam wulkan i co się dzieje z wydzielającym gazem?
EN-KI:
Temat tak samo wielki jak i Atlantyk i to co wam podają do wiadomości, te źródła masowego przekazu, nie do końca jest zgodne z prawdą. Prawdą jest, że główny wyciek został zaczopowany, lecz opodal powstały dwa następne wycieki, czyli ciśnienie gazu, jakie jest wewnątrz, było tak silne, że gaz sobie otworzył następne otwory i ropa dalej wycieka. Żeby nie wzbudzać paniki mówi się, że wszystko jest dobrze, a dobrze nie jest. Nie ma tam wulkanu, są za to ogromne pokłady ropy sięgające jeszcze daleko na otwarty Pacyfik. Żeby to zagłuszyć, czyli zatrzymać dalszy wyciek, to wasza ziemska technologia nie będzie w stanie tego zrobić. Zatoka Meksykańska –  już można ją przyrównać do martwej zatoki – więc, jest to klęska ekologiczna, klęska w tamtym rejonie.  Ponoć nie ma już więcej pytań, czyli „uwinąłem się” z waszymi pytaniami. Dobrze mi się z wami dzisiaj gawędziło i myślę, że na przyszłe spotkanie więcej was przybędzie właśnie po to, żebym mógł sobie z wami pogawędzić. A jeśli ktoś z was będzie miał sprawę „nie cierpiącą zwłoki”… Nie, to nie tak się mówi – czyli naglącą, to też nie taki problem. Mam jednak problem ze słownictwem… To wtedy, zapraszam na sesję osobistą i będę dla was czymś w rodzaju  psychologa, psychoterapeuty, jak sobie chcecie.  Zatem, ja En-Ki za dzisiejsze spotkanie, za przybycie was tutaj, bardzo dziękuję. I jak to mówicie – do zobaczenia.
Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Lucyna Łobos, Sesje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Sesja 108

  1. uzurpacja pisze:

    Na początku myślałam, że to jest kobieta o przwdziwych zdolnościach, teraz widzę, że jest to zwykła sekciara, oszołomka! Przede wszystkim EN-KI był Sumeryjskim Naukowcem, który z Egiptem nie wiele miał wspólnego. En-ki z Nibiru nie mógłby podawać też nieprawdy o narodzinach Jezusa. Bo ten urodził się w karczmie, stajni jako takich wtedy nie było, to wymysł bibilistów. Więc już na początku czuję tu oszustwo! En-KI żyjąca w dalszym ciągu choć zapewne już stara osoba przemawiająca po polsku jako medium??? Cio za nonsens totalny. Nieżyjący Zecharia Sitchin uśmiałby się stokrotnie! No, ale Polacy są słynni z oszustw na cały świat, dlatego jest mi wstyd za tą starą kobietę, która tak aktorsko przedstwia siebie jako…, no właśnie jako kogo? Bo te jej channeingi są bardzo prymitywnie przygotowane!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s